Całkiem zamierzchła wydaje się idea, która towarzyszyła wielu z nas przez lata – jeśli nie przepracujesz w firmie jednego roku, zepsujesz sobie CV.
Są dwa aspekty zmian, które następują na rynku pracy i są warte podkreślenia:
📍 Quiet quitting rozumiane jako wykonywanie swoich zadań z należytą starannością, jednak nie angażowanie się w pracę ponad to, na co się umówiliśmy z pracodawcą. Pracownicy dbając o swoje zdrowie mentalne i balans w życiu nie zamierzają dłużej traktować pracy jako życiowego celu. Wycofują się z linii frontu, nie chcą uczestniczyć w życiu firmy poza godzinami pracy. Ich życie toczy się przecież gdzie indziej. Pragną spokojnej, rzetelnej pracy, jasnych zasad i nie przekraczania granic.
📍Kolejnym aspektem są oczekiwania stawiane pracodawcom względem budowanej kultury organizacyjnej. Poprzeczka jest postawiona dość wysoko, a niespełnienie oczekiwań może skutkować m. in. rezygnacją z pracy. Co więcej, jeśli nie podoba mi się szef, jeśli mam problem z poproszeniem o podwyżkę, jeśli to co robię nie przynosi mi satysfakcji absolutnej – I quit. I tak w ciągu kilku lat kariery zawodowej może okazać się, że pracowaliśmy w pięciu firmach, w każdej nie dłużej niż 6-9 miesięcy.

Co takie CV oznacza dla pracodawcy?
Pracodawca oczywiście szuka na rynku określonych kompetencji. Ale zależy mu również na tym, aby minimalizować ryzyko. Potrzebuje ludzi, na których będzie mógł polegać. Takich, którzy w sytuacji kryzysowej wypłyną wraz z firmą na niespokojne wody, a nawet sztorm i będą potrafili nawigować (tę tezę postawił Simon Sinek). Tej załodze pracodawca zapłaci więcej, bo oczekiwane w sytuacji kryzysowej kompetencje posiadają Ci, którzy mierzyli się z trudnościami już wcześniej, nie oddając sztormiaka, gdy wzmagał sią wiatr.
Czy warto zostać dłużej i powalczyć, nawet jeśli widzimy, że piętrzą się trudności? A może szkoda czasu i energii, które możemy zainwestować w innym miejscu? To może być duży dylemat.
{post}: W zasadzie jedno i drugie, jednak nazywanie dyrektywy unijnej, która wejdzie w życie w 2026 roku „jawnością wynagrodzeń”, jest dużym niedopowiedzeniem i spłyca ten jakże istotny temat w przestrzeni biznesowej. Na fantastyczne…
{post}: Przywództwo odgrywa kluczową rolę w definiowaniu siły napędowej organizacji. Jako przedstawicielka HR, jestem głęboko przekonana, że nasza rola wykracza daleko poza rekrutację i administrację — jesteśmy architektami kultury…
{post}: Nie stać nas na kolejne lata pomijania kompetencji i doświadczenia kobiet. Już za rok, duże spółki giełdowe i spółki Skarbu Państwa staną przed obowiązkiem zapewnienia 33% reprezentacji niedoszacowanej mniejszości w zarządach i radach…